środa, stycznia 11, 2012

Cwaniaczenie na siedząco


Kombinacje alpejskie mały Rycerz zalicza codziennie. Poczwórne tulupy i potrójne aksle to dla niego chleb powszedni. Wczoraj postanowił, że w sprzyjających okolicznościach wyczekiwania na jedzenie w leżaku spróbuje już siedzenia.
Matka się odwróciła w poszukiwaniu śliniaka, dopadła celu, złapała w garść, odwróciła się do klienta za barem i oniemiała...

Mały Rycerz uśmiechnął się tylko z politowaniem widząc twarz matki i począł drapać ryby namalowane na pokryciu leżaka.

10 komentarzy:

  1. brawa dla Rycerza

    mamy taki sam leżaczek ) Witek lubi gadać z lwem

    OdpowiedzUsuń
  2. O raaany, ale dłuugo Rycerza nie widzieliśmy:D
    A już taki duży:D I jaka piękna fryzura!:D
    Częściej, częściej, częściej:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. A już myślałam, że tylko moja Królewna taka wyrywna :)

    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki słodki Rycerz, a jak fajnie siedzi. Z takiej pozycji więcej widać np. jak Mama szuka śliniaka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje !
    Ja nie mogę, a dopiero taki maluszek z niego był .
    Cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny! Nasz też tak cwaniakuje na leżaczku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP