środa, czerwca 22, 2011

Odkrycie nr.1 - wkładki - Test


Wczoraj będąc w Rossmannie dojrzałam nowość na półce Facelle Diskret Hygiene Einlagen "Extra Plus" jak głosi napis na opakowaniu to wkładki dla osób z lekkim nietrzymaniem moczu.



Jako, że szykuję się do zakupu tzw. wkładek poporodowych złapałam sporawe opakowanie tego czegoś z zamiarem przetestowania, a nuż się nada.
Pamiętam, że Hafija na swoim blogu Baby in Development robiła testy wkładek poporodowych o TU, a pisłaa o nich i TU
Postanowiłam, że i ja przyjrzę się bliżej - teren nie znany dobrze byłoby się zapoznać.

W opakowaniu za 6,99zł mamy 10 "wkładek", każda osobno zapakowana. Wymiary wkładki to 40,5cm/10cm.


Na opakowaniu opis głosi, że:
- Autonomiczny kształt i miękka powierzchnia dają duży komfort noszenia - owszem wkładki mają "autonomiczny" kształt, miękka powierzchnia to fizelina.



- Szeroki pasek klejący gwarantuje optymalne dopasowanie - owszem jest i szeroki pasek klejący.


- Wkładki szybko i niezawodnie neutralizują zapach - no nie mam jak tego sprawdzić :)
- Są wyjątkowo chłonne i dają poczucie pewności - do 700ml przyjmują praktycznie całą wodę (bo testowałam wodą), powyżej wchłanianie nie jest już takie dobre, przyciśniecie palcem powoduje wydostanie się na powierzchnie trochę wody.
- Skrzydełka boczne zapewniają dodatkową ochronę bielizny - nie są to skrzydełka, lecz " sprężyste falbanki", które faktycznie nie pozwalają by płyn wylał się bokiem.



Wlałam w wkładkę 1l wody, zrobiła się ciężka jak diabli, ale nic nie przeciekło, nie uciekło bokiem, nawet odwrócona "do góry nogami" nie uroniła ani kropli.
Wkładce po całej operacji zrobiła sekcję i co w dolnej części fizelina pokryta jest "foliową ceratką", nad nią znajduje się granulat, który w kontakcie z wodą zmienia się w żel. Na wierzchu granulatu mamy pasek fizeliny, przez który płyn szybko przecieka jest wiązany przez żel i nie wraca na powierzchnię.

Znając siebie, kupię jeszcze te wkładki Bella i zrobię test (od tak dla pewności), ale te mnie wystarczająco zadowoliło i przy nich zostanę.

Suwaczek z babyboom.pl

7 komentarzy:

  1. Takie z klejem są beznadziejne na po poród ;/ Ja skończyłam w szpitalu na bella głównie bo możesz sobie ręką przytrzymać przy podwoziu podkład i spokojnie naciągnąć majty bez obawy, że Ci poleci na nogi w trakcie naciągania bielizny.
    Wyglądają jak "idź stąd" ale spełniają zadanie - a czego nie zastosujesz to i tak się upaprasz po kostki :( taki już urok porodu...
    Chyba w związku z tym zrobię mały update tych postów.

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja już sama nie wiem co kupić...

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 opakowania bella do szpitala polecam, a do domu duże podpaski te na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bella byly b dobre, wszelkie klejone odpadaja na dlugo po porodzie. Mysle ze ta chlonnosc nie jest az tak istotna. Po utracie litra krwi raczej nie dalabys rady juz zmienic podkladu ;-) powodzenia. ja uzywalam jedno opakowanie belli na dobe przez jakies 2 tygodnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uzywalam jedno opakowanie belli na dobe przez jakies 2 tygodnie...
    OMG ja zużyłam dwa w szpitalu, a potem już jechałam na dużych podpaskach przez jakieś 2 tygodnie, a potem tydzień na zwykłych. Resztę wykończyłam wkładkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzi wam o bella mama? a klejone tzn???

    OdpowiedzUsuń
  7. ups troche pozno odpisuje...zuzywalam niesamowite ilosci podkladow. Ale naprawde sporo krwawilam (zreszta mialam przetaczana krew po porodzie). Przez klejone mam na mysli takie zwykle wieksze podpaski..raz musialam zalozyc bo nic nie mialam i to nie byl dobry pomysl..pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP