piątek, kwietnia 01, 2011

Dwupak na pierogach


Nie mogłam doczekać się wiosny, żeby móc w końcu zrzucić zimową kurtkę, w której co tu mówić ledwo co się dopinałam. Marzyłam, żeby założyć w końcu baleriny i nie stękać przy wiązaniu sznurówek. No i przyszła wiosna no i .... nie mam butów, szlak...
Od kilogramów w sumie przecież nie taki wielu bo jak na razie +6 mam rozklepane stopy, nie dość że wysokie na podbiciu (ale to od urodzenia) to na dokładkę stopy rozlały się na boki i nie mogę załadować ich w buty. Znaczy mogę, ale nie jest mi wygodnie, a stopy wyglądają jak pierogi. Ehhhhh...... jak nie urok to s...






Suwaczek z babyboom.pl

5 komentarzy:

  1. Całą zimę marzyłam o brzuszku wiosną, bo przy -20 i grubej kurtce plus sweter i szaliki i czapki to człowiek się namęczy jak cholera!
    Ja nie miałam problemów z butami, ale z kurtką an zimę a i owszem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie mogłam się doczekać aż się skończą kurtki; Buty ciasne...

    Mamy bardzo zbliżony termin porodu - ja też lipiec, 2 połowa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Widze, że idziemy łeb w łeb :) Ja się wczoraj zaopatrzyłam w trampki na rzepy, bo baleriny tylko w lepszych dniach ;) Ale Hafija ma rację...lepiej szukać lżejszych butów niż cieplejszych kurtek - zawsze to jakiś pozytyw ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znaczy lipcówki ścigamy się :) .
    Sylwia widzę, że faktycznie łeb w łeb :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Drogie panie, bazując na własnych doświadczeniach chcę was ostrzec - w czasie ciąży hormony powodują rozluźnienie wiązadeł. Nie tylko tych, które podtrzymują macicę, ale WSZYSTKICH. To np dlatego kręgosłup zaczyna dokuczać - bo już nie jest tak dobrze trzymany. Niestety, wydłużają się również więzadła w stopach i można się dorobić bardzo przykrego - i bolesnego - płaskostopia poprzecznego. Najlepiej, gdybyście przez całą ciążę i jeszcze ze 3 miesiące po niej nosiły pełne buty, które będą dobrze stopę trzymać. Wiem, że latem może być ciężko.. Wiem, że płaskostopie nie jest regułą.. Ale ja akurat miałam pecha :( Po porodzie wskoczyłam w klapeczki, w klapeczkach codziennie chodziłam za wózkiem po kilka godzin. Rezultat? od 5 lat nie miałam dnia bez bólu.. W stopie mi boleśnie strzela, w większości butów nie daję rady chodzić. Pamiętajcie o tym - lepiej zapobiegać niż leczyć.. Płaskostopie jest wredne i ciężkie do wyleczenia (o ile w ogóle). Dbajcie o stopy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP